PRZEMYSŁOWE POWŁOKI ANTYGRAFFITI

Graffiti. Wandalizm czy nie?

123

Dyskusja o tym, czy graffiti to sztuka, jest tematem-rzeką. Niektóre dzieła przyprawiają o dreszcze. Mają ciekawy przekaz, obraz namalowany jest z najwyższą precyzją i na pierwszy rzut oka widać, że artysta doskonale wiedział, co chce stworzyć. Najsłynniejsi grafficiarze są wręcz zapraszani w różne miejsca, by ozdobili okolicę swoim dziełem. Niestety jednak większość osób nazywających się grafficiarzami maluje tam, gdzie nikt tego nie chce. W dodatku poziom ich prac pozostawia wiele do życzenia – często są to bohomazy, wulgaryzmy, czy nikomu nic nie mówiące ksywki.


Wyznaczone miejsca

Wiele miast, by uniknąć mazania po ścianach tam, gdzie nie wygląda to dobrze, oferuje grafficiarzom  powierzchnie, na których mogą ćwiczyć umiejętności i tworzyć swoje dzieła. Przykładem może być ogrodzenie toru wyścigów konnych na warszawskim Służewcu. Jeszcze kilkanaście lat temu, gdy graffiti było bardzo modne, na murze można było obejrzeć naprawdę ciekawe prace. Nie było pieszego ani kierowcy, który chociaż przez chwilę nie rzuciłby okiem na najpiękniejsze z nich. Prawdziwe graffiti jest więc jak najbardziej legalne, a do tego zazwyczaj – piękne.

Przestrzeń publiczna

Niestety graffiti kojarzy się większości ludzi źle. To przez grafficiarzy, którzy „ozdabiają” sprejem wszystko, co im się podoba: ściany bloków, przejścia podziemne, śmietniki, ochronne rolety w oknach sklepów i kiosków. Zazwyczaj malunek ciężko nazwać nawet obrazkiem, przeważnie to zwykle bohomazy i świadomy akt wandalizmu, a nie sztuka. Właściciele i zarządcy obiektów mają wtedy problem, jak poradzić sobie z „ozdobą”. Niestety, „grafficiarzy” nie da się całkiem uniknąć. Jedynym ratunkiem dla takiej działalności pozostają specjalne środki do usuwania graffiti, które usuwają farbę ze spreju, ale nie niszczą elewacji. Coraz więcej osób decyduje się również na zakup specjalnych powłok antygraffiti i pomalowanie nimi swoich domów i biznesów. Dzięki nim niechciane grafitti można łatwo i szybko i usunąć.